Relacje między przedsiębiorcami a organami podatkowymi w Polsce osiągnęły punkt krytyczny. Najnowszy raport „Przedsiębiorcy pod lupą fiskusa 2025” przygotowany przez MDDP i Konfederację Lewiatan ujawnia dramatyczną presję fiskalną wywieraną na polskie firmy. W ciągu ostatnich pięciu lat przeprowadzono ponad 117,5 tysięcy kontroli, a średnio co minutę uruchamianych jest 20 nowych czynności sprawdzających. Skuteczność kontroli sięga 98 procent, co budzi poważne wątpliwości co do obiektywności procedur i rzeczywistej ochrony praw podatników.
Spis treści
Czynności sprawdzające – nowe narzędzie masowej kontroli
Krajowa Administracja Skarbowa przeprowadziła w latach 2019-2024 ponad 12 milionów czynności sprawdzających. To prawdziwy „hit” współczesnego fiskusa, który średnio co minutę uruchamia 20 nowych procedur sprawdzających. Jakub Warnieło, szef zespołu postępowań podatkowych w MDDP, podkreśla zmianę strategii: coraz więcej sprawdzania „na miękko” z użyciem danych i automatyzacji.
Czynności sprawdzające stały się dominującym narzędziem kontroli fiskalnej. W 2024 roku przeprowadzono ich 2 393 739, o ponad 110 tysięcy więcej niż w 2023 roku. Procedura ta nie jest ograniczona czasowo, co pozwala organom podatkowym na sprawdzanie prawidłowości rozliczeń w wybranych okresach z dowolną częstotliwością.
Nie oznacza to jednak wycofywania się z klasycznych form nadzoru. Kontrole podatkowe i celno-skarbowe nadal są regularnie wykorzystywane przez administrację skarbową, choć ich charakter staje się coraz bardziej agresywny.
Wzrost znaczenia kontroli celno-skarbowych
W latach 2019-2024 wszczęto łącznie około 117,5 tysięcy kontroli, co oznacza średnio 77 nowych postępowań każdego dnia. Coraz większy udział mają wśród nich kontrole celno-skarbowe. W 2019 roku stanowiły one 12,5 procent wszystkich kontroli, a w 2024 roku już ponad 38 procent.
To istotna zmiana, ponieważ kontrole celno-skarbowe oznaczają szersze uprawnienia dla urzędników i ograniczenia dla podatników, w tym mniejsze możliwości obrony interesów przedsiębiorcy. Według KAS ten trend będzie się utrzymywał w najbliższych latach.
Czy skuteczność kontroli wynosi rzeczywiście 98 procent?
Raport zwraca uwagę na bardzo wysokie wskaźniki wykrywalności nieprawidłowości. W 2024 roku nieprawidłowości wykazano w 98 procent kontroli podatkowych oraz w 94 procent kontroli celno-skarbowych. Te dane budzą poważne wątpliwości ekspertów.
Jakub Warnieło z MDDP zauważa, że tak wysoka skuteczność może wynikać zarówno z dobrego typowania podatników, jak i z presji na wykazywanie błędów za wszelką cenę. Tym bardziej że wiele ustaleń nie kończy się rzeczywistą wpłatą zaległości. O tym, że ustalenia często mogą nie mieć uzasadnionych podstaw, świadczy stosunkowo niska liczba wpłat po kontroli.
Gdy dochodzi już do wszczęcia kontroli, organy podatkowe nie chcą odchodzić z pustymi rękami i prawie zawsze znajdują nieprawidłowości w rozliczeniach. Wielu przedsiębiorców odwołuje się do sądów i wygrywają, co potwierdza słuszność ich obaw dotyczących obiektywności kontroli.
Znaczące kwoty wykrywanych nieprawidłowości
Równolegle rosną kwoty wykrywanych nieprawidłowości. Średnia wartość zaległości ustalonej w ramach jednej kontroli celno-skarbowej wynosiła około 1,2 miliona złotych. Dla porównania, w przypadku kontroli podatkowej było to około 195 tysięcy złotych.
Dane te wyraźnie pokazują, że nawet pojedyncza kontrola może generować dla przedsiębiorcy poważne ryzyko finansowe. W latach 2019-2024 wykryto uszczuplenia podatkowe na ponad 45 miliardów złotych, z czego ponad 27,5 miliarda złotych to efekt kontroli celno-skarbowych.
Brak realnego uprzedzenia o kontroli
Prawo przewiduje, że podatnik powinien być informowany o planowanej kontroli podatkowej, co daje możliwość wcześniejszego skorygowania rozliczeń. Praktyka wygląda jednak inaczej – tylko w 1 na 10 przypadków podatnik otrzymuje takie zawiadomienie.
To oznacza, że obowiązujące przepisy nie chronią przedsiębiorców w sposób skuteczny. Zamiast przewidywalności, przedsiębiorcy często dowiadują się o kontroli z zaskoczenia, co utrudnia im przygotowanie i ogranicza możliwość naprawienia ewentualnych błędów.
Urzędnicy skarbowi skutecznie sabotują wdrażane w ostatnich latach regulacje mające ucywilizować i złagodzić kontrole przedsiębiorców. Gwarancje dla podatników pozostają na papierze, a przedsiębiorcy są zaskakiwani kontrolami.
Kontrole trwają długo i generują koszty
Raport wskazuje na znaczne różnice w czasie trwania kontroli. Średni czas zakończonej kontroli celno-skarbowej wyniósł 332 dni, a kontroli podatkowej 113 dni. W praktyce oznacza to, że ustawowe limity czasu trwania postępowania często nie mają pokrycia w rzeczywistości.
Przepisy mówią, że czas kontroli małych firm nie może przekraczać kilkunastu dni, średnich firm 24 dni, a dużych 48 dni. Rzeczywistość jest zupełnie inna. Tak długie postępowania paraliżują bieżące działania firmy, wpływają na relacje z kontrahentami i mogą prowadzić do narastania odsetek od ewentualnych zobowiązań podatkowych.
Jak przedsiębiorcy oceniają system podatkowy?
W ramach raportu przeprowadzono badanie ankietowe wśród przedsiębiorców z całej Polski. Ocena systemu podatkowego w Polsce wypadła negatywnie. Główne zastrzeżenia dotyczą częstych i nieprzewidywalnych zmian przepisów, niskiej jakości prawa podatkowego oraz nadmiernych obowiązków sprawozdawczych.
Przemysław Pruszyński, dyrektor Departamentu Podatkowego Konfederacji Lewiatan, mówi wprost: „Przepisy powstają zbyt szybko, bez dialogu z biznesem. To prowadzi do chaosu interpretacyjnego i problemów z bieżącym stosowaniem prawa„.
Przedsiębiorcy oczekują bardziej partnerskiego podejścia ze strony urzędów. Kluczowe jest budowanie relacji opartych na zaufaniu, otwartości i dialogu, a nie tylko na formalizmie i presji. Potrzeba systemowej reformy relacji na linii przedsiębiorcy-fiskus staje się coraz bardziej oczywista.
Pozytywne aspekty – cyfryzacja i ulgi podatkowe
Pozytywnie ocenione zostały działania w zakresie cyfryzacji administracji skarbowej oraz dostępność ulg podatkowych. Przedsiębiorcy dostrzegają ułatwienia wynikające z możliwości załatwiania wielu spraw online i dostępu do narzędzi wspierających rozliczenia.
Rozwój narzędzi takich jak czynności sprawdzające oraz wprowadzenie uproszczonych procedur rozwiązywania sporów mogą poprawić sytuację, pod warunkiem że będą stosowane w sposób uczciwy i transparentny.
Wzmożona aktywność fiskusa – kontekst historyczny
Analizując dane z poprzednich lat, widać wyraźną intensyfikację działań kontrolnych. W 2023 roku wszczęto o prawie 10 procent więcej kontroli podatkowych niż rok wcześniej. Spośród kontroli podatkowych zakończonych w 2022 roku, blisko 97,1 procent wykazało nieprawidłowości.
Eksperci nie mają złudzeń – widać wyraźne szukanie dodatkowych pieniędzy. Professor Adam Mariański z Polskiego Instytutu Analiz Prawno-Ekonomicznych komentuje: „Wzmożone kontrole skarbowe można skomentować jednym prostym stwierdzeniem – rządzący poszukują pieniędzy. A skąd indziej je pozyskać jak nie od podatników?”.
Państwo mierzy się z trudną sytuacją gospodarczą, której odzwierciedleniem są rosnące koszty programów rządowych. W takiej sytuacji przedsiębiorcy stają się łatwym celem dla organów skarbowych poszukujących dodatkowych wpływów do budżetu.
Dostęp do profesjonalnej pomocy prawnej
W obliczu nasilających się kontroli skarbowych, przedsiębiorcy coraz częściej potrzebują profesjonalnego wsparcia. Przeczytaj też: Sposoby na oddłużenie – jak poradzić sobie z problemami finansowymi?
Warto również zadbać o bieżące monitorowanie swojej sytuacji finansowej, korzystając z bezpłatnych sprawdzeń w KRD oraz dbając o pozytywną historię kredytową w BIK.
Mniej kontroli, więcej sporów
Choć statystycznie liczba kontroli maleje (w 2024 roku wszczęto 9,3 tysięcy kontroli podatkowych, o 23,6 procent mniej niż w 2023 roku), nie oznacza to zmniejszenia liczby sporów z organami skarbowymi. Wielu przedsiębiorców kwestionuje wyniki postępowań i składa odwołania, co prowadzi do dalszych etapów postępowań podatkowych i sądowych.
Spadek liczby kontroli może wynikać z lepszego typowania podatników oraz wykorzystania zaawansowanych narzędzi analitycznych. Organy podatkowe mają obecnie dostęp do systemów takich jak STIR, JPK czy kas online, co pozwala im na skuteczniejsze identyfikowanie potencjalnych nieprawidłowości.
W przypadku problemów z uregulowaniem zobowiązań podatkowych, przedsiębiorcy mogą rozważyć kredyty dla firm lub skorzystać z możliwości rozłożenia zaległości podatkowej na raty.
Trudne relacje przedsiębiorcy-fiskus – pilna potrzeba reform
Raport „Przedsiębiorcy pod lupą fiskusa 2025” przedstawia niepokojący obraz relacji między polskimi przedsiębiorcami a organami podatkowymi. Drastyczny wzrost liczby czynności sprawdzających, niemal stuprocentowa „skuteczność” kontroli i brak realnego uprzedzenia o planowanych działaniach kontrolnych tworzą atmosferę strachu i niepewności w środowisku biznesowym.
Jakub Warnieło z MDDP podsumowuje: „Chcieliśmy stworzyć dokument, który pomoże firmom lepiej przygotować się do kontroli i zrozumieć mechanizmy działania administracji skarbowej. Równocześnie liczymy, że raport będzie impulsem do szerszej dyskusji o reformie relacji na linii przedsiębiorcy-fiskus. Bo jest tu sporo do poprawy„.
Kluczowe jest wprowadzenie systemowych zmian, które zapewnią rzeczywistą ochronę praw podatników, skrócą czas trwania kontroli i wprowadzą mechanizmy partnerskiego dialogu między administracją skarbową a przedsiębiorcami. Bez takich reform relacje będą się tylko pogarszać, co negatywnie wpłynie na klimat inwestycyjny i rozwój polskiej gospodarki.






Zostaw komentarz