Czwarty kwartał 2025 roku przyniesie istotne zmiany w dynamice inflacji w Polsce. Według prognoz najważniejszych instytucji finansowych, w okresie wrzesień-grudzień inflacja może spaść do poziomu 3-3,5%, zbliżając się do celu inflacyjnego NBP wynoszącego 2,5% ±1%. To dobra wiadomość dla polskich gospodarstw domowych, które odczują stabilizację cen w kluczowych kategoriach wydatków. Analitycy zwracają jednak uwagę na czynniki ryzyka, które mogą wpłynąć na ostateczny kształt wskaźnika CPI.
Spis treści
Aktualna sytuacja inflacyjna w Polsce
W lipcu 2025 roku inflacja w Polsce wyniosła 3,1%, co oznacza znaczący spadek w porównaniu do czerwca, kiedy wskaźnik CPI kształtował się na poziomie 4,1%. Ta dynamika potwierdza prognozy ekonomistów, którzy przewidywali stopniową dezinflację w drugiej połowie roku.
Główne czynniki odpowiedzialne za obecną trajektorię inflacji to stabilizacja cen energii, wygasanie efektów bazowych oraz umocnienie polskiego złotego. Dodatkowo, spadek cen ropy naftowej na rynkach międzynarodowych przełożył się na obniżenie kosztów paliw, co bezpośrednio wpływa na całą gospodarkę.
Prognozy inflacji na wrzesień 2025
Analitycy głównych banków są zgodnie optymistyczni co do września. PKO Bank Polski prognozuje inflację na poziomie 3,2%, podczas gdy eksperci Santander Bank Polska przewidują spadek do 3,0%. Kluczowym czynnikiem będzie utrzymanie stabilnych cen energii oraz dalsze wygasanie presji inflacyjnej w sektorze usług.
We wrześniu spodziewane jest również dalsze osłabienie dynamiki cen żywności, które w pierwszej połowie roku stanowiły jeden z głównych motorów inflacji. Analitycy wskazują na korzystne warunki pogodowe, które przełożyły się na dobre zbiory płodów rolnych.
Sektor usług jako kluczowy element
Inflacja w sektorze usług, która w pierwszej połowie roku przekraczała 6%, powinna we wrześniu ustabilizować się w okolicach 5%. To efekt stopniowego wyhamowania presji płacowej oraz normalizacji popytu konsumenckiego po okresie wysokiej dynamiki wzrostu.
Październik i listopad – kontynuacja spadku?
Prognozy na październik i listopad 2025 roku wskazują na kontynuację trendu dezinflacyjnego. Ministerstwo Finansów przewiduje, że inflacja w tym okresie może oscylować wokół 3,0%, co będzie efektem m.in.:
- stabilnych cen energii – brak planowanych podwyżek taryf,
- wygasania efektów bazowych z poprzedniego roku,
- umiarkowanego wzrostu wynagrodzeń w sektorze publicznym,
- silnej pozycji złotego względem głównych walut.
Bank Pekao szacuje, że w listopadzie inflacja może spaść nawet do 2,9%, co oznaczałoby powrót do przedziału celu inflacyjnego NBP po raz pierwszy od ponad dwóch lat.
Wpływ polityki fiskalnej
Kluczową rolę w kształtowaniu inflacji odegra polityka fiskalna rządu. Eksperci wskazują, że brak przedłużenia tarcz ochronnych może wpłynąć na ceny energii, choć ich wpływ powinien być ograniczony dzięki stabilnej sytuacji na rynkach surowcowych.
Grudzień – wyzwania końca roku
Grudzień może przynieść pewne turbulencje w dynamice cen. Analitycy Grant Thornton prognozują inflację na poziomie 3,3-3,5% w ostatnim miesiącu roku. Główne czynniki ryzyka to:
- sezonowe wzrosty cen w okresie świątecznym,
- aktualizacja niektórych taryf administrowanych,
- możliwe napięcia geopolityczne wpływające na ceny surowców.
Mimo tych wyzwań, ekonomiści są przekonani, że inflacja pozostanie w kontrolowanych ramach, nie przekraczając 4% nawet w szczycie grudnia.
Wpływ na stopy procentowe NBP
Prognozowany spadek inflacji w IV kwartale 2025 roku ma bezpośrednie przełożenie na politykę monetarną Narodowego Banku Polskiego. Eksperci ING Bank Śląski przewidują, że RPP może zdecydować się na kolejne obniżki stóp procentowych we wrześniu lub listopadzie.
Santander Bank Polska szacuje, że stopa referencyjna może spaść do 4,5% do końca roku, co przełoży się na niższe oprocentowanie kredytów mieszkaniowych i gotówkowych. To dobra wiadomość dla potencjalnych kredytobiorców planujących zaciągnięcie zobowiązań.
Wpływ na gospodarkę i konsumentów
Spadek inflacji w końcówce roku będzie miał pozytywny wpływ na siłę nabywczą polskich gospodarstw domowych. Realny wzrost wynagrodzeń, który w pierwszej połowie roku był ograniczony przez wysoką inflację, powinien znacząco przyspieszyć.
Konsumpcja prywatna
Analitycy przewidują, że poprawa nastrojów konsumenckich przełoży się na wzrost wydatków gospodarstw domowych w okresie przedświątecznym. To może wspierać wzrost gospodarczy, choć jednocześnie stwarza ryzyko lokalnych presji inflacyjnych.
Czy inflacja może zaskoczyć w górę?
Mimo optymistycznych prognoz, eksperci wskazują na kilka czynników ryzyka, które mogą wpłynąć na wyższą inflację w IV kwartale:
- nagły wzrost cen energii na rynkach światowych,
- problemy w łańcuchach dostaw przed świętami,
- silne ożywienie konsumpcyjne napędzające popyt,
- czynniki geopolityczne wpływające na ceny surowców.
Ekonomiści oceniają jednak prawdopodobieństwo realizacji negatywnych scenariuszy jako niskie, szczególnie w kontekście stabilnej sytuacji na rynku pracy i umiarkowanej dynamiki wzrostu gospodarczego.
Inflacja w końcu roku – prognozy konkluzje
Prognozy na okres wrzesień-grudzień 2025 roku wskazują na kontynuację procesu dezinflacji w Polsce. Większość analityków przewiduje, że inflacja w IV kwartale ustabilizuje się w przedziale 3,0-3,5%, co oznacza powrót do akceptowalnych poziomów.
Kluczowe dla realizacji tych prognoz będą: stabilność cen energii, umiarkowana polityka fiskalna oraz brak zewnętrznych szoków gospodarczych. Dla konsumentów oznacza to perspektywę stabilnych cen i rosnącej siły nabywczej, podczas gdy dla inwestorów – możliwość dalszych obniżek stóp procentowych, co może wspierać aktywność na rynku kredytów hipotecznych.
Przeczytaj też: Prognozy cen energii w Polsce 2025 – koniec wsparcia i perspektywy





Zostaw komentarz