Spirala zadłużenia to stan kiedy dług rośnie, bo dłużnik nie jest w stanie spłacać w całości bieżących rat. Suma wszystkich miesięcznych zobowiązań z tytułu rat lub pożyczek przekracza  jego dochody pomniejszone o podstawowe wydatki. Stare długi są spłacane przez zaciąganie nowych, co jeszcze bardziej pogarsza ogólną sytuację dłużnika.

Spirala zadłużenia u Polaków

Spirala zadłużenia - kobieta dłużnik i ręka wierzycielaWedług statystyk spirala zadłużenia dotyczy coraz większej grupy Polaków i tylko co trzeci, który wpadł w pętlę długów, ma szansę wyjść z tego stanu. W skrajnej sytuacji dochodzi do windykacji, najpierw miękkiej poprzez ponaglenia, później sprawy trafiają do sądu i długi odzyskiwane są przez komornika. Stąd notujemy tak duże zainteresowanie ogłaszaniem upadłości konsumenckiej, zwłaszcza po jej ostatniej nowelizacji.

W styczniu informowaliśmy, że według cyklicznego raportu Infodług Biura Informacji Krajowej z listopada 2020, zadłużenie Polaków wynosiło 78,7 mld zł. Według danych z 20.05.2020 z raportu Infodług – wynosi ono już 79,8 mld zł. Tendencja jest wzrostowa.

Nowe uregulowania prawne z tarczy antykryzysowej 1.0 ograniczają maksymalne opłaty przy zakupach na raty, chwilówkach, kredytach konsumenckich. W czasie obecnego kryzysu banki, SKOK-i i firmy pożyczkowe nie mogą naliczać od kredytów konsumenckich – czyli kredytów gotówkowych i pożyczek na dowolny cel kosztów pozaodsetkowych wyższych niż 15% całkowitej kwoty kredytu + dodatkowych 6% za każdy kolejny rok trwania umowy. Maksymalne pozaodsetkowe koszty kredytu mogą osiągnąć maksymalnie 45% kwoty pożyczki w skali roku. Od niedawna zabronione jest także przejmowanie mieszkania jako zabezpieczenia zobowiązań, co jest dużym osiągnięciem na drodze ochrony dłużników.

Pętla zadłużenia – czynniki sprzyjające jej powstaniu

Pętla zadłużenia, a inaczej po prostu pułapka zadłużenia to zjawisko, które dotknęło wielu Polaków i wbrew ogólnemu mniemaniu dotyczy w tym samym stopniu zarówno klientów parabanków, jak i klientów korzystających z kredytów bankowych.

Kiedy pojawia się niebezpieczeństwo wejścia w pętlę zadłużenia? Niewątpliwie jest ono obecne już w momencie, gdy zwyczajnie zaczyna brakować nam pieniędzy na spłatę rat. Jest to ostatni moment, gdy można uratować się przed “błędnym kołem” pętli zadłużenia. Prawdą jest, że nie należy traktować kredytów, a zwłaszcza chwilówek, jako naturalnej usługi do finansowania naszych potrzeb.

W pętlę zadłużenia można wpaść niepostrzeżenie. Za linię graniczną uważa się sytuację, gdy suma rat spłacanego co miesiąc długu przekracza 50% dochodów miesięcznych. Natomiast, w sensie właściwym ze spiralą zadłużenia mamy do czynienia wtedy, gdy miesięczny koszt jego obsługi wynosi więcej niż 80% kwoty miesięcznych dochodów.

Pętla zadłużenia to specyficzny, niebezpieczny labirynt, z którego trudno się wydostać. Początkowo dłużnikowi wydaje się, że panuje nad sytuacją. Także kolejny kredyt ze strony banków, które wręcz same namawiają do tzw. dobrania,  nie poprawi położenia ponieważ ani pensja  czy emerytura nagle nie wzrosną. Dodatkowa karta karta kredytowa może tylko pogorszyć sytuację. Gdy banki odrzucą wnioski o kolejne kredyty, ze względu na zaistniały brak zdolności kredytowej, pozostaje chwilówka, która też nie rozwiąże żadnego problemu. Dla wielu jest jedynie przysłowiowym “gwoździem do trumny”.

Po pewnym czasie można spodziewać się już tylko wezwania do sądu, zasądzenia nakazu zapłaty długu i konieczność zmierzenia się z metodami działań komorników sądowych. Niestabilna sytuacja i brak możliwości dalszego spłacania zobowiązań zachęca ludzi do poszukiwania pożyczek dla zadłużonych bez weryfikacji w bazach.

Jak nie dopuścić do zadłużenia?

Bezwolne czekanie na to co się wydarzy jest błędem. Gdy tracimy kontrolę nad ratami do spłaty, jest to moment, w którym trzeba zacząć się martwić i myśleć co dalej robić. Bardzo istotne jest po pierwsze uświadomienie sobie powagi sytuacji, a następnie nakreślenie planu wyjścia z długu.

Możemy szukać pomocy u rodziny, albo w instytucji specjalizującej się we wspieraniu zadłużonych. Dobrze by było w tym momencie wypracować jakiś plan spłaty zadłużenia.

Działania powinny iść w kierunku:

  • zaplanowania od nowa budżetu domowego,
  • znalezienia dodatkowego źródła przychodów,
  • ograniczania wydatków, które powinno być procesem, a nie jednorazową czynnością, ponieważ codziennie pojawiają się różne pokusy.

Lichwa to współczesne niewolnictwo, które dotyczy nie tylko firm pożyczkowych, ale także i banków. Poprzez ostatnie regulacje prawne rząd utemperował w swoim mniemaniu apetyty potencjalnych lichwiarzy. Ograniczone zostało w ten sposób wykorzystywanie przez nich zaufania i niewiedzy ludzi będących w trudnej sytuacji życiowej. Należy pochwalić te działania, o ile oczywiście zmiecenie branży pożyczkowej z rynku nie doprowadzi tak jak w innych krajach do wzrostu drobnej przestępczości i pożyczek udzielanych na czarno.

Jak się skuteczne oddłużyć?

W sytuacji, kiedy już nigdzie nie można otrzymać nowej pożyczki, należy zacząć myśleć racjonalnie. Trzeba postarać się oszacować stosunek własnego dochodu do rat długu, rozpocząć negocjacje z wierzycielami służące obniżeniu rat,   podjąć starania o kredyt konsolidacyjny (aktualna lista ofert – tutaj). Ten tak ważny moment wykorzystywany jest jednak tylko przez niewielki procent Polaków.

budżet domowy - oszczędności - banknot 100 zł

Warto przemyśleć swój domowy budżet i zacząć oszczędzać, by nie nakręcać dalej naszej spirali zadłużenia.

Trudna sytuacja finansowa, jaką jest spirala zadłużenia wymaga, aby:

  • rozpocząć wyprzedaż rzeczy niepotrzebnych,
  • poprosić o pomoc rodzinę lub przyjaciół,
  • spróbować wynegocjować dłuższy termin spłat – wbrew pozorom jest to możliwe, wierzyciel zawsze bierze pod uwagę potencjalny brak spłaty zobowiązania, co będzie dla niego jeszcze większym kosztem,
  • przenieść dług do jednego banku przez jego konsolidację.

Kluczową zasadą jest rozważne planowanie budżetu domowego i wczesne wdrożenie  nakreślonego planu uzdrowienia sytuacji. Warto czasami skorzystać z usług doradcy finansowego, zajmującego się oddłużaniem. Taki specjalista udzieli szczegółowych wskazówek, co robić dalej z naszymi finansami, określi metody redukcji wydatków, sprawdzi także możliwość ogłoszenia upadłości konsumenckiej.

Rolowanie pożyczek – prosta droga do pętli

Zgodnie z ostatnimi regulacjami prawnymi, koszty przedłużania terminu spłaty chwilówki, czy innej pożyczki nie mogą w sumie przekroczyć 25% pożyczonej kwoty. Zwykle takie przedłużanie terminu spłaty było oferowane przez pozabankowe instytucje pożyczkowe. Oznacza to jednak zwielokrotnienie kosztów, które obciążają dłużnika. Procedura ta określana mianem rolowania pożyczki, pomimo zmiany przepisów nadal istnieje, ale na mniejszą skalę.

Ograniczenia legislacyjne nie usunęły zjawiska rolowania pożyczek z rynku, ponieważ popyt na takie usługi jest nadal wysoki. Nadal wielu pożyczkobiorców nie jest w stanie rzetelnie ocenić swoich możliwości odnośnie spłaty chwilówki lub pożyczki na raty. Rolowanie pożyczki stwarza realne zagrożenie, bo koszty związane z rolowaniem mogą znacznie przekroczyć nominalną kwotę wziętej chwilówki. Jest to najkrótsza droga do znalezienia się w pętli zadłużenia.

Refinansowanie pożyczki a rolowanie

Niektórzy pożyczkodawcy przestrzegając obecnych norm, przedłużają jednorazowo termin spłaty pożyczki respektując górną granicę 25% dodatkowych kosztów. Inne firmy poszły w kierunku refinansowania pożyczek. Pożyczkobiorca spłaca w tym przypadku stare zobowiązanie poprzez zaciągnięcie nowego.

Refinansowanie pożyczki, czy jej rolowanie to ten sam proceder. Praktycznie rzecz biorąc, refinansowanie pożyczki powinno być jednorazowe. Czasami te pojęcia stosowane są zamiennie. Znacznie lepszym rozwiązaniem od obu wyżej opisanych jest konsolidacja pożyczek, czyli zastąpienie kilku zobowiązań jednym.

Podziel się ze znajomymi: