Rok 2026 przyniesie największą od dekady rewolucję na rynku pożyczek i kredytów konsumenckich w Polsce. W listopadzie wejdzie w życie nowa ustawa o kredycie konsumenckim, która całkowicie zmieni zasady gry dla banków, firm pożyczkowych i konsumentów. Koniec z hasłami „pożyczka bez BIK” czy „pierwsza rata za darmo” – nowe przepisy wprowadzają surowe zakazy reklamowe i rozszerzoną ochronę dla klientów. Co konkretnie się zmieni dla pożyczkobiorców?

Dlaczego powstaje nowa ustawa o kredycie konsumenckim?

Projekt nowej ustawy powstał w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów jako odpowiedź na wymogi Unii Europejskiej. Polska musi wdrożyć dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2023/2225 z października 2023 roku w sprawie umów o kredyt konsumencki. Termin implementacji upłynął już w listopadzie 2025 roku, jednak polskie przepisy będą stosowane dopiero od 20 listopada 2026 roku. Dyrektywa ma charakter maksymalny, co oznacza ograniczoną swobodę w kształtowaniu krajowych rozwiązań. Grafika przedstawiająca elementy związane z ustawą o kredycie konsumenckim

Według UOKiK konieczne było uporządkowanie i uproszczenie przepisów z zakresu kredytu konsumenckiego, dlatego zdecydowano się na całkowicie nową ustawę zamiast nowelizacji dotychczasowych regulacji.

Koniec z limitem 255 tys. zł – kogo to dotyczy?

Jedną z najważniejszych zmian jest całkowite zniesienie górnego limitu kwotowego kredytu konsumenckiego. Obecnie obowiązująca ustawa chroni konsumentów tylko w przypadku zobowiązań do 255 550 zł. Nowa ustawa całkowicie likwiduje ten próg. W praktyce oznacza to, że każdy kredyt konsumencki, niezależnie od kwoty, będzie objęty jednakowym poziomem ochrony prawnej. Wyjątkiem pozostaną jedynie kredyty zabezpieczone na nieruchomości oraz kredyty mieszkaniowe objęte odrębną ustawą o kredycie hipotecznym. Zmiana ta ma fundamentalne znaczenie dla konsumentów zaciągających większe zobowiązania, którzy dotychczas nie korzystali z ustawowych limitów kosztów pozaodsetkowych czy obowiązków informacyjnych.

BNPL, karty kredytowe i leasing pod nową ustawą

Nowe przepisy znacząco rozszerzają katalog produktów finansowych traktowanych jako kredyt konsumencki. Do kredytów konsumenckich zaliczone zostaną:

  • płatności odroczone BNPL – rozwiązania typu PayPo, Twisto czy Klarna będą musiały spełniać wszystkie wymogi kredytu konsumenckiego,
  • kredyty nieoprocentowane bez opłat – dotychczas wyłączone spod regulacji,
  • kredyty w rachunku ROR – limity debetowe w kontach oszczędnościowo-rozliczeniowych,
  • karty kredytowe pozabankowe – według analiz UOKiK wykorzystywane do omijania limitów kosztów,
  • umowy leasingu i najmu z możliwością nabycia przedmiotu.

Według danych CRIF i ERIF z BNPL korzystało w 2025 roku ponad 3,1 mln Polaków, a wartość rynku przekroczyła 14 mld zł. Firmy oferujące płatności odroczone będą zobowiązane do przeprowadzania takiej samej weryfikacji jak banki i firmy pożyczkowe, co może znacząco zmienić model biznesowy tej branży.

„Uwaga! Pożyczanie pieniędzy kosztuje” – jakie zakazy w reklamach?

Od listopada 2026 roku każda reklama pożyczki czy kredytu będzie musiała zawierać widoczne hasło: „Uwaga! Pożyczanie pieniędzy kosztuje”. To standardowe ostrzeżenie ma przypominać konsumentom o kosztach zobowiązania finansowego. Zakazane będą reklamy, które:

  • sugerują łatwość i szybkość uzyskania finansowania – zakaz haseł „w 15 minut” czy „bez formalności”,
  • przedstawiają kredyt jako sposób na poprawę życia – koniec z „spełnij marzenia dzięki kredytowi”,
  • obiecują odroczenie rat na ponad 3 miesiące – hasła „30 rat i pierwsza w grudniu” znikną,
  • reklamują „kredyt bez BIK” – sugerowanie braku wpływu innych zobowiązań,
  • oferują rabaty za kredyt – zakaz promocji „kup na raty z rabatem”,
  • używają „pierwszej raty nie płacisz” – chyba że faktyczne odroczenie bez kosztów.

Sektor pozabankowy protestuje przeciwko tym zapisom, argumentując, że szybkość procesu to ich kluczowa przewaga konkurencyjna. Według Związku Przedsiębiorstw Finansowych nowe ograniczenia utrudnią komunikowanie realnej wartości dla klientów.

Jak zmieni się ocena zdolności kredytowej?

Nowa ustawa wprowadza jasny zakaz udzielania kredytu w przypadku negatywnej oceny zdolności kredytowej. Kluczowa zmiana dotyczy sposobu weryfikacji danych klienta. Kredytodawca będzie musiał uzyskać informacje o dochodach i wydatkach – samo oświadczenie nie wystarczy, sprawdzić klienta w bazach – weryfikacja w BIK i KRD stanie się obowiązkowa, udokumentować proces oceny – każda decyzja musi być zapisana, oraz przeprowadzić analizę behawioralną – uwzględnienie historii spłat klienta.

Po uwagach sektora bankowego sformułowanie zmieniono – konsument musi być „prawdopodobnie zdolny” do spłaty. Dla kredytów na kwoty nieprzekraczające minimalnego wynagrodzenia dozwolone będzie poleganie na oświadczeniu. W pozostałych przypadkach konieczna będzie pełna dokumentacja finansowa.

Kredyt darmowy w trzech wariantach – kiedy bank straci odsetki?

Nowa ustawa wprowadza trzy stopnie zawinienia kredytodawcy:

  1. Najcięższa sankcja – brak obowiązku spłaty kapitału, odsetek i opłat – gdy kredyt udzielono bez wniosku i zgody konsumenta.
  2. Klasyczny kredyt darmowy – konsument spłaca tylko kapitał – gdy bank nie zbadał zdolności, pominął istotne informacje lub naruszył zasady oceny po podpisaniu umowy.
  3. Połowiczna sankcja – połowa odsetek bez opłat – za mniejsze uchybienia jak brak warunków rozwiązania umowy.

Związek Banków Polskich wskazuje, że pod koniec 2024 roku toczyło się już kilkanaście tysięcy spraw o kredyt darmowy, a nowe przepisy mogą wielokrotnie zwiększyć tę liczbę. Banki obawiają się, że drobne uchybienia formalne będą skutkować utratą przychodów.

Nowe limity kosztów dla kart kredytowych i ROR

Dotychczasowa ustawa przewiduje limity kosztów pozaodsetkowych osobno dla kredytów krótkoterminowych i długoterminowych. Nowa regulacja dodaje specjalny limit dla kart kredytowych oraz limitów w rachunkach ROR. W zaktualizowanej wersji projektu limit będzie liczony rocznie i wyniesie 24% limitu przyznanego w karcie kredytowej lub ROR. Zmiana ta ma szczególne znaczenie dla firm pozabankowych. Według badania UOKiK z 2024 roku produkty te były wykorzystywane jako sposób na obejście ustawowych limitów kosztów.

Kiedy wejdzie w życie nowa ustawa o kredycie konsumenckim?

Według harmonogramu nowa ustawa ma wejść w życie 20 listopada 2026 roku. Jest to ostateczny termin wynikający z dyrektywy unijnej CCD2. W styczniu 2026 roku odbyły się konferencje uzgodnieniowe między UOKiK a sektorem bankowym i pożyczkowym. Zgłoszono setki uwag, jednak większość kluczowych założeń pozostała bez zmian. Projekt znajduje się w fazie ponownych uzgodnień międzyresortowych. Instytucje finansowe mają około pół roku na przygotowanie systemów i procedur do nowych wymogów.

Przeczytaj też: https://darmopozyczka.pl/

Nowa ustawa o kredycie konsumenckim 2026 – rewolucja dla pożyczkobiorców i banków

Rewolucja na rynku kredytów konsumenckich jest nieunikniona. Nowe regulacje przyniosą większą ochronę przed nieuczciwymi praktykami, pełniejszą informację o kosztach oraz gwarancję rzetelnej oceny zdolności do spłaty. Sankcja kredytu darmowego będzie silnym narzędziem dyscyplinującym instytucje finansowe. Należy jednak pamiętać, że zaostrzenie wymogów może zmniejszyć dostępność kredytów dla niektórych grup konsumentów.

Proces uzyskania finansowania prawdopodobnie się wydłuży, a z rynku znikną produkty reklamowane jako „pożyczka bez BIK”. Dla branży finansowej nadchodzące miesiące to czas intensywnych przygotowań. Instytucje, które już teraz zainwestują w dostosowanie procesów, będą lepiej przygotowane na nową rzeczywistość regulacyjną po listopadzie 2026 roku. Konsumenci powinni pamiętać o unikaniu spirali zadłużenia i korzystać z kredytów odpowiedzialnie, a w razie problemów ze spłatą – szukać pomocy w oddłużeniu.

5/5 - (1 vote)