Pierwszy raz gdy zadzwoniła do mnie koleżanka ze szkoły średniej z pewną propozycją, o której nie chciała mówić przez telefon, zaciekawiła mnie na tyle, że postanowiłam się z nią spotkać. Okazało się, że chodzi o MLM (marketing wielopoziomowy), w którym jak mówiła, działa od dłuższego czasu. Postanowiłam opisać jak działa branża i biznes MLM w praktyce na podstawie historii osobistej. Przedstawiamy ile można zarobić będąc dystrybutorem/partnerem/sponsorem budujących własną sieć użytkowników produktów firm kosmetycznych i nie tylko.

Marketing wielopoziomowy MLM – jak wygląda rekrutacja do tego biznesu/pracy?

Koleżanka powiedziała mi skrótowo o MLM (z ang. multi-level marketing), pokazała kilka filmików, kazała przeczytać parę artykułów, po czym opowiedziała o firmie, z którą współpracę miałam nawiązać. Firmę kojarzyłam, ale nigdy nie używałam jej produktów. Na pierwsze spotkanie koleżanka przyniosła mi parę rzeczy w/w firmy do przetestowania, jednak gdy nie podjęłam współpracy, produkty musiałam oddać (dobrze, że zdążyłam użyć tylko jedną rzecz).

Współpracy nie podjęłam, ponieważ nie lubię jak ktoś naciska na mnie, że powinnam coś zrobić, a miałam po kilka telefonów dziennie, czy już wiem co chce zamówić i czy opowiedziałam o biznesie rodzinie, czułam się kompletnie osaczona, więc przestałam odbierać telefony, kontakt szybko się urwał.

Napis MLM ze strukturą grupy - światło sceniczneDrugi raz był jakoś rok później na studiach. Na jeden z wykładów zaproszony został młody chłopak, który próbował udowodnić nam, że jeśli chcemy się rozwijać, być wolni finansowo i mieć duże zarobki powinniśmy zająć się marketingiem sieciowym (to inna nazwa tego biznesu pochodząca bezpośrednio od angielskiego network marketing).

Opowiadał przez godzinę o MLM, poprosił zainteresowanych o podejście po wykładzie i nie podszedł nikt. W tym czasie bardzo dużo czasu poświęciłam na poszerzanie informacji o marketingu sieciowym.

Poniżej opiszę to jak MLM mogą, a nawet jak powinny postrzegać osoby chcące poświęcić swój czas, energię i pieniądze na ten biznes.

Założenia marketingu wielopoziomowego

MLM, czyli marketing wielopoziomowy charakteryzuje się głównie tym, że produkty lub usługi danej firmy nie są w żaden sposób reklamowane tj. prasa, radio, telewizja, tylko polecane innym przez niezatrudnione osoby. Zarobkiem polecających jest określona prowizja od zakupów osób, którym zakupy w danym sklepie zostały polecone.

Głównym założeniem marketingu wielopoziomowego, często powtarzanym przez polecających jest zasada, że:

dystrybutor nie sprzedaje produktów, tylko sam ich używa, jest z nich zadowolony, więc je poleca.

Pracą partnera firmy działającej w MLM jest szukanie, pokazywanie i zachęcanie do kupna produktów firmy, przez osoby które potrzebują ich także na własny użytek.

Ile można zarobić na MLM?

Celem dystrybutora nie jest sprzedaż produktów, tylko zbudowanie struktury swoich dystrybutorów, a każdy z nowych dystrybutorów ze struktury ma za zadnie zbudowanie kolejnej własnej struktury. Zakładając, że dystrybutor znajdzie 10 osób zainteresowanych produktami, a każda z tych 10 osób znajdzie kolejne 8 osób, struktura wynosie już 80 osób.

A zatem 80 osób będzie robiło zakupy, a część wydanych pieniędzy wpadnie prosto do portfela dystrybutora. Osoby zaangażowanie w MLM nazywają to stworzeniem odpowiednika własnego sklepu z własną i do tego lojalną klientelą.

  • Zakładając, że prowizja dystrybutora to 5%, a każda z 80 osób zrobi zakupy za 30 zł:80 osób x 30 zł = 2 400 zł. A 2 400 x 0.05 = 120 zł.

Prowizja wyniesie 120 zł i to przy niewielkich zakupach za 30 zł, jednak gdyby każda z osób wydała po 70 zł, to prowizja wyniosłaby aż 280 zł.

axi card 300x250 - banner bez odsetek 4000 PLNPowyższe wyliczenia zakładają, że wystarczy znaleźć 10 osób przekazać im odpowiednią wiedzę i założenia marketingu sieciowego, a gotówka będzie sama płynęła do kieszeni.

Idąc o krok dalej, gdyby dystrybutor znalazł 60 osób, które znajdą po kolejne 20 osób, a każda osoba zrobi zakupy za 80 zł, przy prowizji dla bardzo dobrych partnerów wynoszącej 12 %:

  • Uda się zarobić 11.520 zł – 60 osób x 20 osób = 1200 osób, a 1200 osób x zakupy za 80 zł = 96.000 zł. 0.12 x 96.000 zł = 11 520 zł.

Powyższe liczby mogą wydawać się abstrakcyjne, ale właśnie tak przez zachęcających do wejścia ukazywany jest biznes. Partnerzy ukazują bardzo wysokie zarobki przy elastycznym, nieograniczonym czasie pracy.

Plany marketingowe w biznesie MLM

Wyliczenia jak powyżej są umieszczane w firmowych dokumentach zwanych planami marketingowymi. Przedstawia się w nich możliwe do osiągnięcia poziomy prowizji, zazwyczaj:

  • 3%, 6%, 9%, 12%, 15%, 21%. Każdy z poziomów może mieć też są własną nazwę.

Na wypłaty dla partnerów producent i właściciel całej firmy MLM przeznacza ok. 30% środków – czyli mniej więcej tyle ile wynoszą budżety reklamowe w tradycyjnym biznesie, jak przedstawiają na spotkaniach wprowadzających przyszli sponsorzy (określenie osoby, która wprowadza Cię do swojej sieci).

Przeczytaj też: Pierwsza praca bez doświadczenia dla studentów i absolwentów – jak jej szukać i znaleźć?

Dlaczego i ile sponsor zarabia na Twoich zakupach? Uczciwy biznes czy piramida?

Należy zwrócić uwagę na fakt, że za zakup jednego produktu wynagrodzenie czerpie zazwyczaj kilka osób, a poziom możliwej do otrzymania prowizji zależy od obrotu miesięcznego. Np. w firmie FM Group, zajmującej się dystrybucją kosmetyków, chemii domowej i kawy:

  • poziom 21% (perłowa orchidea) – 30000 zł obrotu miesięcznego we własnej sieci netto, posiadający w pod sobą dystrybutora na poziomie 3% – 1200 zł netto obrotu w sieci – zarobi na jego zakupach równowartość różnicy 21% – 3% = 18%,
  • analogicznie osoba na poziomie 18% za zakupy i obrót swojego dystrybutora na poziomie 15% zarobi jedynie 3% – różnicę 18% – 15%.

Dla jednych powyższe wyliczenia stanowią podstawę do formułowania najczęstszego zarzutu – ktoś zarabia na Tobie. Dla innych jest to dowód na sprawiedliwość – jeżeli Twój podopieczny działa lepiej niż Ty, możesz już nie mieć niższe zarobki niż on.

Co prawda posiadanie pod sobą osoby zwiększa obrót w Twojej sieci, ale dopiero posiadając dodatkowe „nogi/gałęzie” w postaci nowych dystrybutorów, można iść naprzód. Na przykładzie wspomnianego FM Group, tak często wyśmiewanego przez „Internety” ze względu na spotkania wprowadzające w McDonald’sach, dodać należy, że dodatkowe 9% (brakujące do magicznych 30%) stanowi dodatkowe wynagrodzenie dla osób na wyższych poziomach oraz jest przedmiotem dodatkowego planu marketingowego.

Przeczytaj też: Wirtualna asystentka – kim jest i czy wymaga kursu? Jak ją znaleźć?

Jak szukać dystrybutorów do swojej sieci MLM?

Partnerzy na pierwszym, maksymalnie drugim spotkaniu ukazują ilu osobom możemy pokazać ten wspaniały biznes. Mowa o

  • rodzinie
  • przyjaciołach,
  • dalszych krewnych,
  • znajomych z pracy,
  • znajomych ze szkoły,
  • sąsiadach itd.

Udowadniają, że znalezienie 50 dystrybutorów wcale nie jest niczym trudnym, skoro w mediach społecznościowych każdy ma średnio 400 znajomych. Jeśli znajomi będą nie do końca przekonani i chętni, to zawsze zainteresowanych można pozyskać spoza grona znajomych.

Internet w tej kwestii daje ogromne możliwości, nie trzeba jeździć od miasta do miasta w poszukiwaniu chętnych. Wystarczy zamieścić ogłoszenia w odpowiednich miejscach, a potencjalni dystrybutorzy sami się do nas zgłoszą.

Przeczytaj też: Pożyczka dla bezrobotnych bez pracy, zaświadczeń o zarobkach

Kontrowersje wokół network marketingu – dlaczego nazywany jest sektą?

W Internecie aż roi się od porad jak osiągnąć sukces w network marketingu. Poradniki, prezentacje, książki, artykuły, w których można zaleźć tajniki jak rekrutować, jak zwiększyć sprzedaż, jak rozmawiać z potencjalnym dystrybutorem, jak być profesjonalnym, jak nie być nachalnym itd. itd.

Dlaczego większość autorów tych poradników wspaniale radzących sobie w MLM najczęściej już tego nie robi, tylko pisze i sprzedaje poradniki? Odpowiedź jest bardzo prosta, bo na opowiadaniu o robieniu biznesu naprawdę można dobrze zarobić, dużo więcej niż na poszukiwaniu chętnych do MLM.

Marketing wielopoziomowy to oczywiście głównie motywowanie i wspieranie szczególnie na drogich zjazdach i szkoleniach, za które każdy płaci sobie sam.

No cóż, nie raz zdarzyło mi się widzieć zdjęcia w mediach społecznościowych moich znajomych z takich gali w pięknych sukniach i garniturach, oczywiście w drogich hotelach. Celem takich zjazdów jest ukazywanie działających w MLM jako szczęśliwych ludzi sukcesu.

Czy twój pracodawca organizuje przyjęcie w wystawnym hotelu, aby powiedzieć Ci kilka motywujących słów i wręczyć złoty dyplom? Pewnie nie, ale z racji tego, że takie gale nie są organizowane w twojej firmie, pewnie dużo pieniędzy uda Ci się zaoszczędzić. W spotkaniach entuzjastów MLM nikt nie mówi o kosztach wystawnych przyjęć, które pokrywają uczestnicy. Średnio jest to kilkaset złotych, kilka razy w roku pewnie uzbierałoby się na kilka dni przyjemnego urlopu.

Przeczytaj teżNegatywne przekonania Polaków nt. pieniędzy i finansów osobistych

Dlaczego partnerzy i sponsorzy nazywani są manipulantami?

No właśnie, najczęściej sponsorów oskarża się o manipulację przez propagandowe wyliczenia, ile dana osoba może zarobić. Dystrybutor orientując się po jakimś czasie, że uzbieranie do struktury 40 osób wcale nie jest takie proste, choć czasu poświęcił już wiele i nie mniej wydał na produkty „swojej” firmy, mówi wprost: na tym systemie nie da się zarobić. Co w takiej sytuacji najczęściej mówi partner?

System jest świetny, gdyby tak nie było, nie działałoby w nim tylu ludzi na całym świecie, nie udało Ci się tylko z Twojej winy. Nie umiałeś wykorzystać wiedzy i pomocy, którą Ci przekazałam i która jest dostępna na wyciągnięcie ręki, nie jeździłeś na szkolenia, nie angażowałeś się wystarczająco to czego oczekujesz? Nic nie robi się samo.

I w tym momencie pryska czar tego o czym partner mówi na początku, czyli, że jest to świetny biznes wymagający dosłownie:

  • kilku godzin dziennie,
  • sporządzenia listy osób do współpracy,
  • zakupu pakietu startowego z próbkami,
  • przetestowania produktów,
  • polecenia go wspomnianym znajomym,
  • i ogólnie dostępu do Internetu oraz kubka ciepłej kawy.

Nagle okazuje się, ze to praca, praca, praca i wszystko byłoby w porządku, gdyby partnerzy mnie mamili chętnych na początku słodkimi obietnicami, bo to niestety bardzo upadania MLM do piramidy finansowej.

Przeczytaj też: Zarabianie pieniędzy w domu podczas pandemii – ankiety online, korepetycje, tajemniczy klient

MLM a obowiązek firmy do odkupienia zestawu startowego za 90% ceny

Na szczęście ustawodawca stoi po stronie osób fizycznych, które nie znając realiów zgadzają się nabyć pakiet startowy. Ustawa o …. mówi, że w ciągu 6 miesięcy od podpisania umowy o współpracy, firma, dla której pracuje dystrybutor jak i jego sponsor, ma obowiązek wykupienia pakietu startowego w „sprzedaży lawinowej” za wartość min. 90% jego ceny w przypadku rezygnacji.

Zabieg ten ma na celu uniknięcie sytuacji, w której powstaje piramida finansowa mająca na celu zarabianie na sprzedaży marzeń, czyli drogich pakietów startowych, zamiast realnych produktów czy usług. Pół biedy, gdy podstawowy pakiet startowy kosztuje 30-50 zł. Prawdziwe oszustwa mogą zacząć się w sieciach sprzedających np. kawę, w których trzeba „zainwestować” min. 1000 lub nawet 3000 zł.

Przeczytaj też: Odprawa przy zwolnieniu z pracy 2022 – kiedy się należy? Zwolnienie grupowe a indywidualne – lata pracy

Wonga banner - 750

Przeczytaj też: Banki zdjęć – jak zarabiać na zdjęciach? Sprzedażanie stockowych fotografii

“MLM to wolność finansowa, etat to strata czasu” – najczęstsze teksty polecających

Na spotkaniu polecającego z potencjalnym partnerem prawie zawsze padają podobne zdania:

  • MLM to wolność finansowa i życiowa.
  • Wszystko zależy od Ciebie. Kiedy będziesz pracował, ile będziesz pracował i gdzie będziesz pracował.
  • Czyż nie byłyby wspaniale pracować na rajskiej plaży popijając wodę kokosową? W MLM to możliwe!
  • Do pracy potrzebny jest jedynie sprzęt z dostępem do Internetu.

Niestety nikt nie mówi, że nie możesz wykonywać tej pracy z plaży czy tarasu z widokiem na ocean. A Twoje zarobki zależą wyłącznie od Ciebie!

  • W MLM nie ma szklanego sufitu jak na etacie. W marketingu sieciowym zawsze zarabiasz jak szef, bo sam jesteś sobie szefem.
  • Pomyśl jaki możesz być szczęśliwy nie musząc wychodzić z domu w zimny, szary listopadowy poranek, włączasz komputer, robisz pyszną kawę i już jesteś w pracy!

Takich sloganów jest o wiele więcej i nie można zaprzeczać, że bardzo działają na wyobraźnię. Brak ograniczeń czasowych, miejscowych, finansowych utożsamia więc MLM z pracą marzeń. Własny biznes, nawet lepiej, bo nie trzeba mieć żadnego wkładu finansowego.

Dobry polecający zna wiele takich sloganów i z powodzeniem ich używa, po takiej prezentacji pracy pokaże tylko potencjalne zarobki i potencjalny dystrybutor jest praktycznie na wyciągnięcie ręki. Parę faktów jeszcze o tym jak sam do niedawna dusił się na etacie i po poznanie wspaniałego MLM jest nowym, innym, wolnym człowiekiem.

Przeczytaj też: Kierunek studiów a perspektywy na zarobki 2022 – najlepiej opłacane zawody w Polsce

Pozytywne aspekty marketingu sieciowego

Celem tego artykułu nie jet pokazanie network marketingu jako negatywnej metody biznesu/pracy, ale też nie jest nim mówienie o MLM w samych superlatywach, ponieważ nie byłoby to zgodne z prawdą. Podstawową zaletą marketingu sieciowego to przede wszystkim brak znaczącego wkładu własnego, aby spróbować sowich sił jako osoba przedsiębiorcza. Każdy może spróbować i może okazać się, że dla tej osoby to biznes życia.

Tak naprawdę to nie ma obowiązku robienia zamówień, jeśli niczego nie potrzebujemy, więc nie ma przymusu wydawania pieniędzy, można zająć się powolnym budowaniem struktury bez tracenia środków. Niewątpliwą zaletą marketingu sieciowego jest to, że rzeczywiście możemy pracować wtedy kiedy chcemy, jednak jeśli chcemy zarabiać to nie może być to praca od 12.00 do 13.00 z przerwą na obiad.

pozyczkaplus.pl 750x200 banner konkurs bon IKEA 1500 zł

Ponadto, trzecią cechą, na którą chciałabym zwrócić uwagę jest zestaw umiejętności miękkich i planowania, które nabywamy przekonując kogoś do swoich racji, organizując spotkania, budując wreszcie swoją strukturę. Często już już osoby początkujące mają szansę podszkolić lub zbudować umiejętność wystąpień publicznych, opowiadając przed szerszym gremium, opowiadając o sobie lub o swoich doświadczeniach w trakcie cyklicznych spotkań organizowanych w grupach.

4.5/5 - (2 votes)