Konto margin umożliwia posiadanie debetu na rachunku brokerskim, dzięki czemu inwestor może większe środki przeznaczyć na inwestycje takie jak np. zakup akcji. Więcej akcji to szansa na wyższe zyski przy ich wzrostach czy uzyskanie wyższej dywidendy. Konto margin to jednak też ryzyko i gotowość do ewentualnej natychmiastowej dopłaty na rachunek. Czym jest i jak działa konto margin?

Konto margin – jak działa debet na rachunku brokerskim?

Konto typu margin jest szczególnie popularne za oceanem. To tam inwestorzy chętnie dodatkowo się zadłużają, licząc na większe zyski z inwestycji. W Polsce panuje przekonanie, żeby inwestować wyłącznie za swoje.

Inwestor na parkiecie giełdowym - słupki i kalkulatorKonto margin to coś w rodzaju połączenia debetu na rachunku brokerskim z typowym kredytem inwestycyjnym. Możliwy do przyznania debet to drugie tyle, ile sami na to konto wpłaciliśmy. Tak więc wpłata 10 000 USD spowoduje, że do dyspozycji będziemy mieć aż 20 000 USD.

Nie ma obowiązku korzystania z całego dostępnego limitu, a przyznane środki możemy inwestować w dowolne instrumenty finansowe z oferty brokera. Wszystkie wypracowane zyski czy otrzymane dywidendy będą należeć wyłącznie do nas. Nie musimy się nimi dzielić z brokerem, nawet jeżeli zostały one wypracowane za jego pieniądze.

Wysokość debetu jest jednak zmienna w czasie rzeczywistym, dlatego nigdy nie warto dokonywać inwestycji za wszystkie przyznane środki. Maksymalne zadłużenie to 100% naszych wolnych środków pieniężnych + wartość posiadanych akcji. Jeżeli więc za wszystko kupiliśmy akcje, a te zaczynają spadać… to czeka nas margin call.

Czym jest margin call?

Margin call to najprościej ujmując wezwanie przez brokera do uzupełnienia depozytu na rachunku. Jeżeli zabezpieczenie inwestycji własnymi środkami spadło poniżej 30%, to broker ma obowiązek użyć margin call do uzupełnienia depozytu lub sprzedaży części aktywów w celu ograniczenia wykorzystanych środków.

Przykładowo, nasza wpłata wyniosła 5 000 USD, więc do inwestycji dysponujemy kwotą aż 10 000 USD. Kupiliśmy za wszystko akcje, a nasze własne środki pokrywają zaledwie 50% inwestycji. Niestety ich kurs mocno spadł i teraz portfel wart jest zaledwie 7 000 USD. Póki co, straciliśmy 3 000 USD z naszych prywatnych środków. Pozostałe 2 tysiące stanowi zaledwie 28,5% poziomu zabezpieczenia inwestycji. Spadło więc poniżej wymaganego pułapu 30%.

Przeczytaj też: Słownik inwestora – podstawowe pojęcia giełdowe (slang) dla początkujących. Instrumenty pochodne – czym są?

Broker natychmiast wykonuje wezwanie margin call. Musimy czym prędzej wpłacić depozyt w wysokości 200 dolarów (najczęściej mamy na to 2-3 dni) co pozwoli mieć zabezpieczenie w wysokości 2 200 USD (co stanowi 31,5%). Możemy zlikwidować też część pozycji inwestycyjnej, pozbywając się akcji po bieżącej cenie. Zmniejszy się w ten sposób próg zabezpieczenia środkami własnymi.

Wonga banner - 750

Automatyczna sprzedaż pozycji przez brokera

Inną opcją jest automatyczna sprzedaż papierów przez brokera. Jeżeli akcje gwałtownie spadną i spowodują stratę nie tylko naszych środków, ale i tych pożyczonych od brokera, ten może dokonać sprzedaży papierów wartościowych w celu ograniczenia dalszych strat. Pozycje zostaną natychmiast zlikwidowane, ale na inwestorze wciąż pozostanie obowiązek margin call w celu uzupełnienia depozytu i oddania gotówki brokerowi.

Zabezpieczeniem przed takimi sytuacjami jest niewykorzystywanie maksymalnie pożyczonych środków lub posiadanie na rachunku brokerskim pewnego poziomu gotówki.

Przeczytaj też: Fundusze ETF – co to jest? 8 zalet inwestowania w Exchange Traded Funds

Konto margin także do gry krótkiej

Konto margin ma też jeszcze inne szalenie ważne zastosowanie. Umożliwia grę na pozycje krótkie, czyli popularną grę na spadki. Ten rodzaj inwestycji polega na pożyczeniu akcji od brokera i ich natychmiastowej sprzedaży. Akcje należy oddać po pewnym czasie, odkupując je z rynku po niższej cenie. Różnicę pomiędzy zakupem a sprzedażą, broker przekaże nam jako nasz zysk.

Gorzej, jak akcje pójdą do góry. Broker musi mieć zabezpieczenie na ewentualny odkup akcji po wyższym kursie i do tego służy zadłużenie na koncie margin. Oczywiście w razie wystrzelenia kursu w górę, broker może użyć opcji margin call w celu zażądania uzupełnienia depozytu, niezbędnego do pokrycia akcji według bieżącej ceny.

Przeczytaj też: Finax – czy warto? Działanie, opłaty i opinie o inwestowaniu z robodoradcą – promocja wrześniowa!

Koszty konta margin

Zyski za korzystanie z debetu na koncie margin powędrują do inwestora. Co więc z tego pożyczania ma broker? Klasyczne oprocentowanie. Środki debetowe są oprocentowane jak każda inna pożyczka, ale opłata jest naliczana wyłącznie od środków wykorzystanych i to tylko za okres, w którym faktycznie z nich korzystaliśmy.

Ile wynosi oprocentowanie? Wszystko zależy od brokera i od wysokości przyznanego debetu. Im wyższe wykorzystane kwoty, tym niższy procent. Oprocentowanie na koncie margin może wynieść 9% przy niskich kwotach i nawet 5% przy bardzo dużych inwestycjach.

Przeczytaj też: Konsensus rynkowy – co to jest? Kto tworzy nastroje na giełdzie i jaką spełniają one rolę?

Aby móc korzystać z konta margin u danego brokera, należy zaznaczyć taką opcję podczas zakładania rachunku. Niezbędny jest też minimalny depozyt na tym koncie, ustalony np. przez przepisy federalne w USA na poziomie 2 000 USD.

UWAGA!

Informacje zawarte w powyższym artykule nie stanowią rekomendacji w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Ani też nie stanowią “rekomendacji inwestycyjnych” ani “informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną” w rozumieniu Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku).