Kiedy w 2027 roku ruszą Osobiste Konta Inwestycyjne, nie każdy ETF notowany na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie automatycznie skorzysta ze zwolnienia z podatku Belki do 100 000 zł. Projekt ustawy o OKI zawiera precyzyjne kryterium kwalifikacji, które dzieli dostępne fundusze na dwie grupy – te chroniące przed opodatkowaniem i te, które do ulgi się nie kwalifikują. Dla inwestorów planujących wejście na rynek pasywny ta różnica to nawet kilka tysięcy złotych rocznie. Wyjaśniamy, jakie zasady decydują o kwalifikacji ETF-ów do OKI i które fundusze z warszawskiej giełdy już dziś mogą spełnić ten warunek.
Spis treści
Jakie kryterium decyduje o kwalifikacji ETF-a do OKI?
Projekt ustawy o OKI nie wymaga, by fundusz był w całości zainwestowany w polskie aktywa – ale wymaga, by stanowiły one zdecydowaną większość. Zgodnie z przepisami, ETF lub fundusz inwestycyjny kwalifikuje się do zwolnienia z podatku od wartości aktywów (do limitu 100 000 zł), jeśli jego polityka inwestycyjna zakłada, że przynajmniej 70% aktywów stanowią tzw. kwalifikowane aktywa. Za kwalifikowane uznaje się instrumenty denominowane w złotych: akcje spółek z kapitałem zakładowym nominowanym w PLN, obligacje, listy zastawne, bony skarbowe oraz środki pieniężne.
Pozostałe 30% portfela fundusz może lokować w aktywa zagraniczne, pod warunkiem że są denominowane w walutach krajów należących do UE, EOG lub OECD. To daje zarządzającym pewną elastyczność, ale nie zmienia głównej zasady: fundusze skupione na rynkach zagranicznych nie kwalifikują się do ulgi OKI.

Które ETF-y z GPW mogą kwalifikować się do ulgi?
Rynek ETF-ów na GPW dynamicznie się rozrasta – w 2026 roku dołączyły do niego m.in. pierwsze fundusze TFI PZU, a od wiosny zadebiutowały kolejne produkty AgioFunds TFI pod marką Beta ETF. Poniższe zestawienie przedstawia główne kategorie funduszy i ich orientacyjną kwalifikację do OKI na podstawie obecnego projektu ustawy.
| Fundusz / ticker | Indeks / ekspozycja | Kwalifikacja do OKI |
|---|---|---|
| Beta ETF WIG20TR (ETFW20L) | WIG20 Total Return | Prawdopodobnie tak |
| Beta ETF mWIG40TR (ETFBM40T) | mWIG40 Total Return | Prawdopodobnie tak |
| Beta ETF sWIG80TR (ETFBSW80) | sWIG80 Total Return | Prawdopodobnie tak |
| Beta ETF TBSP.Index (ETFBTBSP) | Polskie obligacje skarbowe PLN | Prawdopodobnie tak |
| PZU ETF WIG20 + mWIG40 TR (ETFPZUW20M40) | 50% WIG20 TR + 50% mWIG40 TR | Prawdopodobnie tak |
| Beta ETF S&P 500 (ETFBSP500) | S&P 500 – spółki USA | Prawdopodobnie nie |
| Beta ETF Nasdaq 100 (ETFBNDQ) | Nasdaq 100 – spółki USA | Prawdopodobnie nie |
| PZU ETF MSCI World (ETFPZUWORLD) | MSCI World – rynki rozwinięte | Prawdopodobnie nie |
| ETF-y na GlobalConnect (iShares, Vanguard) | Rynki globalne w PLN | Nie |
Warto podkreślić, że powyższe kwalifikacje mają charakter orientacyjny. Przepisy OKI nie weszły jeszcze w życie, a ostateczna lista funduszy spełniających kryterium 70% zależy od polityki inwestycyjnej konkretnego funduszu i jej interpretacji przez instytucje prowadzące OKI. Przed podjęciem decyzji inwestycyjnej należy sprawdzić aktualny prospekt i Kluczowe Informacje dla Inwestorów (KID) każdego funduszu.
Dlaczego fundusze na S&P 500 nie kwalifikują się, nawet gdy są zabezpieczone do PLN?
To jeden z najczęstszych punktów nieporozumień. Beta ETF S&P 500 i Beta ETF Nasdaq 100 są co prawda denominowane w złotych i dostępne bez kosztów przewalutowania – ale inwestują głównie w akcje spółek zagranicznych z kapitałem zakładowym nominowanym w dolarach. Zabezpieczenie walutowe dotyczy kursu wymiany, nie natury samych aktywów. Przepis OKI odnosi się do struktury portfela funduszu, nie do waluty, w której wyceniany jest certyfikat.
To samo dotyczy PZU ETF MSCI World – funduszu, który debiutował na GPW w kwietniu i daje ekspozycję na ponad 1300 spółek z 23 rynków rozwiniętych. Choć notowany w złotych, inwestuje w Apple, Microsoft, Nvidia i inne firmy z kapitałem w walutach obcych – i tym samym nie spełnia kryterium 70% kwalifikowanych aktywów.
Przeczytaj też: OKI – Osobiste Konta Inwestycyjne – co to jest i jak działają?
Co z ETF-ami na GlobalConnect?
GPW od 2022 roku prowadzi rynek GlobalConnect, gdzie notowane są zagraniczne ETF-y i akcje rozliczane w polskich złotych. W marcu dołączyły do niego kolejne fundusze – iShares Core MSCI World, iShares Core MSCI Japan IMI oraz Global X Silver Miners – rozszerzając ofertę do ponad sześciu instrumentów. Żaden z tych funduszy nie kwalifikuje się jednak do zwolnienia OKI, bo ich portfele oparte są na spółkach zagranicznych.
Inwestowanie w GlobalConnect na koncie OKI jest technicznie możliwe – ale zyski i dywidendy nie będą chronione limitem 100 000 zł. Zamiast podatku Belki obowiązywać będzie podatek od wartości aktywów od pierwszej złotówki. Dla inwestorów szukających globalnej dywersyfikacji w ramach OKI bardziej opłacalne będzie trzymanie takich aktywów poza kontem OKI lub na klasycznym rachunku maklerskim.
Jaką strategię przyjąć, budując portfel pod OKI?
Logika projektu OKI wyraźnie preferuje krajowy rynek kapitałowy. Dla inwestorów pasywnych, którzy chcą w pełni wykorzystać limit zwolnienia, optymalne będzie skupienie konta OKI na ETF-ach śledzących polskie indeksy – WIG20, mWIG40, sWIG80 – oraz na funduszach obligacji skarbowych denominowanych w złotych. Ekspozycja na rynki globalne może pozostać na zwykłym rachunku maklerskim lub na IKE/IKZE, gdzie logika podatkowa jest inna.
Eksperci wskazują też na kwestię, którą warto rozważyć z wyprzedzeniem:
- portfel mieszany (70% polskie + 30% zagraniczne) – jeśli taki fundusz powołany zostanie specjalnie pod OKI, może kwalifikować się do ulgi i jednocześnie oferować pewien poziom globalnej dywersyfikacji,
- fundusz parasolowy – projekt ustawy dopuszcza zawarcie umowy parasolowej z jedną instytucją, co pozwala łączyć różne klasy aktywów w ramach jednego OKI; część kwalifikowanych i część niekwalifikowanych aktywów może być prowadzona łącznie, choć zwolnienie obejmie tylko tę pierwszą.
Niezależnie od wybranej strategii, przed uruchomieniem OKI warto sprawdzić, czy broker lub bank figuruje w rejestrze Komisji Nadzoru Finansowego – to podstawowy warunek bezpieczeństwa każdej inwestycji.
ETF-y na GPW a OKI – podsumowanie zasad kwalifikacji i strategii budowania portfela
Kryterium 70% aktywów kwalifikowanych to kluczowy filtr, który wyraźnie preferuje ETF-y oparte na polskich indeksach. Beta ETF na WIG20, mWIG40, sWIG80 oraz fundusz na obligacje skarbowe TBSP to najprawdopodobniej najbezpieczniejszy wybór pod kątem kwalifikacji do ulgi OKI. Fundusze zagraniczne – mimo że notowane na GPW w złotych – nie spełnią tego kryterium i powinny trafiać na inne rachunki w portfelu inwestora. Przepisy wciąż czekają na uchwalenie, więc przed pierwszą wpłatą na OKI zawsze warto zweryfikować aktualny status funduszu w jego dokumentach.
UWAGA!
Komisja Nadzoru Finansowego prowadzi rejestr ostrzeżeń publicznych, dostępny pod adresem: https://www.knf.gov.pl/dla_konsumenta/ostrzezenia_publiczne. W rubryce „Zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 150 i art. 151 ustawy o usługach płatniczych (nieuprawniona działalność w zakresie świadczenia usług płatniczych lub w zakresie wydawania pieniądza elektronicznego)” znajdują się ostrzeżenia na temat firm, które bezprawnie wydają pieniądz elektroniczny. Według stanu na dzień 15.05.2025 r. widnieje tam ponad 80 firm.
Informacje zawarte w powyższym artykule nie stanowią analizy inwestycyjnej, analizy finansowej ani innej rekomendacji o charakterze ogólnym dotyczącej transakcji w zakresie instrumentów finansowych, o których mowa w art. 69 ust. 4 pkt 6 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi.
Nie stanowią również rekomendacji w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Ani też nie stanowią „rekomendacji inwestycyjnych” ani „informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną” w rozumieniu Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku).
Powyższy tekst zawiera linki afiliacyjne, tj. reklamowe do serwisów współpracujących.





Zostaw komentarz