Frank szwajcarski osiągnął najwyższą historyczną cenę, euro nie było tak drogie od ponad dekady, a dolar był tak mocny w początkach pandemii. Jest źle i powoli złotówka zaczyna nas parzyć w portfelach. Naprawdę nie warto w tej chwili czekać, tylko jeśli planujemy jakiekolwiek zakupy, warto zabrać się za nie, póki jeszcze nas na cokolwiek stać. Choć myślenie to jest mocno egoistyczne i może tym bardziej napędzać szalejącą w naszym kraju inflację, to jednak warto rozważyć to w planowaniu swojego domowego budżetu. Jakie są przyczyny i tło osłabienia się polskiego złotego? Co to oznacza dla nas? Co podrożeje najbardziej?

Osłabienie się złotego – co to oznacza? Przyczyny

Notowania opublikowane na stronie Narodowego Banku Polskiego w maju 2025 pokazują następujące kursy twardych walut:

  • 1 euro – 4,38 zł,
  • 1 dolar – 3,76 zł,
  • 1 frank szwajcarski – 4,15 zł,
  • 1 funt szterling – 4,78 zł.

Mimo że obecne kursy są niższe niż rekordowe notowania z 2021-2022 roku, złoty wciąż pozostaje podatny na wahania. W pierwszym kwartale 2025 roku zaobserwowano ponowne osłabienie polskiej waluty, choć nie tak dramatyczne jak w poprzednich latach.

Baknoty - dolar amerykański, kanadyjski, polski złoty - wymiana w kantorze

Narodowy Bank Polski ustabilizował stopy procentowe na poziomie 5,75% po serii podwyżek w latach 2021-2023. Choć inflacja spadła do 4,3% w kwietniu 2025 roku, wciąż pozostaje powyżej celu inflacyjnego NBP, co wpływa na ocenę wartości złotego przez inwestorów. Dodatkowo, wysoki deficyt budżetowy Polski (6,6% PKB w 2024 roku) negatywnie wpływa na postrzeganie polskiej gospodarki na arenie międzynarodowej.

Przeczytaj też: Recesja gospodarcza w Polsce – co oznacza kryzys? Przyczyny i skutki

Porwane łańcuchy dostaw – w tle Europa zależna od Azji

Przed rokiem 2020, nie zdawaliśmy sobie jako społeczeństwo sprawy jak bardzo uzależniliśmy się od dostaw towarów z Azji. Pandemia i przerwane lub zakłócone przez nią łańcuchy dostaw powinny nam dać do myślenia. Choć sytuacja uległa pewnej poprawie, nadal pozostajemy mocno uzależnieni od importu z Azji, szczególnie w zakresie elektroniki i komponentów przemysłowych.

Warto zauważyć, że zwiększone inwestycje w rozwój infrastruktury energetycznej i transportowej w Polsce (ponad 5% PKB w 2025 roku) mają na celu m.in. zwiększenie niezależności gospodarczej kraju. Niemniej, za dostawy kluczowych komponentów nadal płacimy w euro i dolarze, co przy osłabieniu złotego zwiększa koszty importu.

Przeczytaj też: Rodzaje walut – waluty miękkie i twarde – w czym oszczędzać w roku 2025?

Paliwa mocno w górę – bez ucieczki od „petrodolara”

Choć ceny paliw w Polsce w 2025 roku ustabilizowały się w porównaniu do gwałtownych wzrostów z lat 2021-2023, wciąż pozostają wysokie. Warto pamiętać, że cena baryłki ropy to tylko 40% ceny paliwa, bo reszta to akcyzy i podatki, a te w ostatnich latach jeszcze wzrosły. Według danych z marca 2025, transport stanowi ponad 11% wydatków przeciętnego polskiego gospodarstwa domowego, co oznacza znaczący wzrost w porównaniu z 9,24% z roku poprzedniego.

Co kupić z wyprzedzeniem? Przede wszystkim wszelkie wyjazdy, szczególnie te, które wiążą się z podróżą lotniczą. Chociaż ceny biletów lotniczych ustabilizowały się w porównaniu do lat poprzednich, analitycy przewidują ich wzrost w drugiej połowie 2025 roku, zwłaszcza po wprowadzeniu nowych regulacji dotyczących emisji CO2 w transporcie lotniczym. Warto już teraz zaplanować i opłacić przyszłoroczne wakacje.

Banner Axi Card - promocja na BC - 750x200

Przeczytaj też: Jak się nie dać oszukać przy zakupie złota? Sprawdzanie autentyczności kruszcu

Słabszy złoty = droższy import – podwyżki cen elektroniki

W 2025 roku rynek elektroniki w Polsce osiągnął wartość ponad 45 miliardów dolarów, notując wzrost w porównaniu do lat poprzednich. Mimo względnej stabilizacji kursu złotego, ceny elektroniki utrzymują się na wysokim poziomie, co jest efektem zarówno globalnych problemów z dostępnością półprzewodników, jak i napięć w relacjach handlowych między USA a Chinami.

Korzystnym zjawiskiem jest wyłączenie przez administrację prezydenta Trumpa smartfonów, komputerów i innych urządzeń elektronicznych z nowych ceł na import z Chin, co ogłoszono w kwietniu 2025 roku. Niemniej, analitycy rynku przewidują, że ceny elektroniki w Polsce mogą wzrosnąć w drugiej połowie roku, zwłaszcza że producenci przygotowują się do jesiennego sezonu zakupowego. Jeśli planujesz zakup nowego sprzętu, warto zrobić to w najbliższych miesiącach.

Przeczytaj też: Oprocentowanie stałe czy zmienne kredytu – czy da się je zmienić?

Lepiej zapomnieć o wiosennych kolekcjach

Bardzo przykra informacja dla fanów mody, którzy starają się nadążać za trendami. Towary luksusowe drożeją w zastraszającym tempie, a markowa torebka to naprawdę bardzo atrakcyjna inwestycja. Tylko, że nawet zwykła koszulka z wiosennej kolekcji będzie sporo droższa niż ta z tegorocznej, jesiennej. Polskie firmy rzadko same produkują ubrania i w większości przypadków zlecają produkcję, a nawet te, które mają swoje fabryki, kupują materiały do produkcji. Już wiadomo, że będą to sporo droższe nabytki niż te tegoroczne. Może postaw w przyszłym roku na minimalizm?

Przeczytaj też: Wymiana walut online – ranking kantorów internetowych 2025 – opinie

Nadpłacanie kredytu hipotecznego

Mimo że stopy procentowe w Polsce ustabilizowały się, a nawet przewiduje się możliwe obniżki w drugiej połowie 2025 roku (o 50-100 punktów bazowych), raty kredytów hipotecznych pozostają wysokie. Według danych z ING, inflacja może wrócić do celu inflacyjnego NBP dopiero pod koniec roku, co oznacza, że oczekiwane obniżki stóp procentowych mogą nastąpić później niż wcześniej przewidywano.

Jeśli posiadasz nadwyżki finansowe, nadal warto rozważyć wcześniejszą nadpłatę kredytu hipotecznego. Obecnie większość banków nie pobiera już opłat za wcześniejszą spłatę kredytu, co pozwala na realne oszczędności na odsetkach. Pamiętaj jednak, by zawsze sprawdzić warunki wcześniejszej spłaty w swojej umowie kredytowej.

Gdzie inwestować w czasach wahań kursu złotego?

W obliczu zmienności kursu złotego, wielu inwestorów poszukuje bezpiecznych przystani dla swoich oszczędności. Od 2021 roku popularnością cieszą się inwestycje w surowce, szczególnie metale szlachetne, które tradycyjnie stanowią zabezpieczenie przed inflacją. Złoto, mimo wahań cen w ostatnich latach, nadal pozostaje atrakcyjnym aktywem długoterminowym.

Warto również rozważyć dywersyfikację portfela inwestycyjnego poprzez inwestycje w zagraniczne aktywa denominowane w różnych walutach. Takie podejście pozwala na ograniczenie ryzyka związanego z wahaniami kursu złotego. Pamiętaj jednak, by przed podjęciem decyzji inwestycyjnych skonsultować się z doradcą finansowym, który pomoże dostosować strategię do indywidualnych potrzeb i celów.

Przeczytaj też: Decyzja RPP z maja 2025 – stopy procentowe pozostają bez zmian

4.4/5 - (8 votes)